Uwierz w siłę marki i unikaj sztampy z półki

Silna marka buduje wiarygodność firmy i ułatwia wyróżnienie na tle konkurencji. Dlatego warto zadbać o spójność i jakość materiałów promocyjnych – czasem jeden detal to różnica między byciem zapamiętanym lub zapomnianym przez potencjalnego Klienta. By zdobyć uwagę, trzeba się jednak wyróżnić. Siła marki to przede wszystkim dbałość o szczegóły i konsekwencja.

Dlaczego warto zadbać o detale?

Żyjemy w epoce “customizacji”, czyli personalizacji – prywatnie coraz bardziej cenimy sobie produkty dopasowane do naszych potrzeb, harmonijnie komponujące się z naszymi charakterami. Tak naprawdę nie ma żadnego powodu, by podobnej logiki nie stosować w imieniu firmy. Można by powiedzieć, że przedsiębiorstwa nie tyle posiadają osobowość prawną, co po prostu osobowość 😉 Bo przecież mają swój charakter (mniej lub bardziej poważne), cechy (jak kreatywność czy solidność) specjalizacje (techniczne rozwiązania, twórczość, zręczne rzemieślnictwo itd. itp.) oraz wyznawane wartości i cele.

Nie mów. Pokaż!

Tę zasadę z sukcesami wykorzystują twórcy książek, filmów czy reklam. Jest to też sposób na uwypuklenie wyjątkowości firmy. Wykorzystując z pozoru prosty gadżet, jakim jest kalendarz firmowy, możemy umiejętnie podkreślić walory firmy. Ciekawsze dodatki jak: metalowe znaczniki z grawerem logo osadzone na gumce, praktyczne koperty mocowane na okładce z zadrukiem reklamowym, poddruki w bloku, to nie tylko większy prestiż i budowa mocniejszego wizerunku. To też większa szansa na to, że klient będzie z przyjemnością wykorzystywał kalendarz naszej firmy, pośrednio promując naszą markę.

Mnóż dodatki

Aby zachować spójność wizualną z obowiązującym systemem firmy, warto zadbać o wykreowanie indywidualnego bloku zaprojektowanego na zlecenie. Registry i święta w barwach firmy oraz poddruk logotypu na każdej stronie to dobry start. Nietypowe, ale zapadające w pamięć będzie zadbanie o merytoryczne dodatki i informacje. Na przykład oznaczenie w kalendarzu świąt istotnych dla firmy i branży.

Dobre praktyki to typografia zgodna z systemem identyfikacji wizualnej, czy oryginalny layout kalendarza. Warto je uzupełnić o dedykowane kwartalne przekładki na specjalne notatki lub strony poświęcone na reklamę brandów i produktów firmy. Nieszablonowe pomysły jak specjalne motta i cytaty, satyryczne rysunki poświęcone branży rozpoczynające każdy miesiąc, tematyczne wkładki – rozwiązań jest cała masa. Dobry Wydawca z pewnością przedstawi całą gamę możliwych rozwiązań i pomysłów.

Wyróżnij się mądrze

W poszukiwaniu oryginalności firmy decydują się na coraz ciekawsze dodatki:

  • okładka kalendarza gdzie zamiast okleiny wykorzystywane są materiały produkowane przez przedsiębiorstwo – na przykład okładzina dachowa,
  • tasiemki z eleganckim haftem lub nadrukiem sublimacyjnym, których w terminarzu może być nawet kilka,
  • prestiżowe znaczniki z logotypem Klienta,
  • eleganckie opakowania do terminarzy wzmacniające efekt pierwszego kontaktu z marką.

Pracownicy agencji dostrzegają coraz wyraźniejsze trendy idące w kierunku poszukiwania oryginalnych rozwiązań. Klienci są coraz bardziej wyrobieni, unikają oklepanych standardów, nie zadowala ich już terminarz w okładce z okleiny Vivella czy Nebraska z wytłoczonym logo. Chcą aby agencje kreowały dla nich prawdziwe designerskie perełki.

Unikając sztampowych produktów z półki, zwykle produkowanych w Chinach, wkraczamy w obszar niczym nie ograniczonych, ciekawych rozwiązań. Polscy wydawcy terminarzy, których produkcja zlokalizowana jest na rodzimym rynku, prześcigają się w świetnych realizacjach i oryginalnych pomysłach. Nie tylko zdobywają uznanie, ale także wygrywają liczne konkursy designu i projektowania.

Któż nie chciałby, aby produkt sygnowany jego logo osiągnął sukces i zdobył wyróżnienie na prestiżowym konkursie? No cóż, decyzja należy tylko do nas, bo unikalne rozwiązania możliwe są już nawet od nakładów 100 sztuk – zatem do dzieła w walce o silną markę i uwagę Klienta!

Piotr Kurek

Content Manager mający Webwriting i media społecznościowe w jednym palcu. Tańczy salsę i gra w D&D, w każdy poniedziałkowy poranek opowiada jak to było na ostatniej salsotece. Współzałożyciel popularnego portalu moviesroom.pl